Forum jest dostępne tylko do czytania. Ewentualne pytania do księży prosimy zadawać im przez e-mail (zobacz listę adresów).

Autor Wątek: Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?  (Przeczytany 1793 razy)

Offline Artur W.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 35
Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?
« dnia: Śro, 23.06.2010, 14:06 »
W książce "Apologetyka" Ks. M. Sieniatyckiego z 1932 r., posiadającej imprimatur, znaleźć można następujący cytat:

Prawdziwą jest religia, jeśli prawdziwemu Bogu cześć należną, zgodną z jego wolą oddaje, jest fałszywą jeśli albo bogu nieprawdziwemu cześć boską oddaje (religie pogańskie), albo Bogu prawdziwemu oddaje cześć w sposób niezgodny z jego wolą (mahomentanizm, dzisiejszy judaizm).

Wynikałoby z tego, że islamiści i żydzi wierzą w prawdziwego Boga, choć w tej wierze posiadają wiele wyobrażeń całkiem fałszywych. Tymczasem w "Katechizmie o kryzysie w Kościele" czytamy:

Prawdziwy Bóg to Trójca Święta, która objawiła się przez Jezusa Chrystusa w starym i przede wszystkim nowym Przymierzu. Dlatego religie odrzucające Bóstwo Chrystusa nie wierzą w prawdziwego Boga, modląc się do istoty, która nie istnieje. «Każdy, który zaprzecza Syna, nie ma ani Ojca» (1 J 2, 23). «Nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie» (J 14, 6). Niesłuszny jest zarzut, jakoby mahometanie i żydzi mieli prawidłowe, choć niedoskonałe pojęcie Boga i dlatego modlili się do prawdziwego Boga. To dotyczyło żydów Starego Przymierza: im Trójca Święta nie była jeszcze objawiona, dlatego nie mogli w Nią wierzyć – nie wykluczali Jej jednak. Owo wykluczenie ma jednak miejsce u dzisiejszych żydów i mahometan: oni wyraźnie zaprzeczają Trójcy Przenajświętszej. Nie chcą wierzyć w Trójcę Świętą, ale modlą się do jakoby jednoosobowego Boga. Takiego Boga jednak nie ma.


Jak wytłumaczyć ewidentną sprzeczność między tymi dwiema opiniami i która z nich jest prawdziwa? Jeśli można to prosiłbym o odesłanie do dzieł (autorów niezwiązanych z FSSPX), które tłumaczą to zagadnienie.

Z Panem Bogiem!
"Jest oczywiste, że prawda nie może przyznać prawa błędowi, nie zaprzeczając przy tym samej sobie." Abp M. Lefebvre

Offline wsroka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 799
Odp: Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?
« Odpowiedź #1 dnia: Śro, 23.06.2010, 16:34 »
Św. Paweł, przemawiając do Ateńczyków, wychwalał ich pobożność i cześć oddawaną "nieznanemu bogu". Nie chciał jednak przez to powiedzieć, że religia politeistyczna praktykowana w Atenach była prawdziwa, wykorzystał tylko pewien fakt jako argumentum ad hominem.

My także możemy (lecz wyłącznie ad hominem) twierdzić, że czcimy tego samego Boga co muzułmanie, gdyż chcąc czcić Boga Jedynego, nie można czcić kogoś innego -- to wynika z samego pojęcia jedyności. Problem w tym, co się rozumie pod pojęciem tegoż Boga.

Muzułmańskie pojęcie Boga jest tak dalece sfałszowane, że twierdzenie, że islam czci Boga w Trójcy Jedynego, jest bluźnierstwem zarówno z punktu widzenia prawdziwej wiary (chrześcijaństwa), jak i fałszywej religii (islamu).

Problem ma więc rozwiązanie na dwóch powiązanych płaszczyznach:

1. Obiektywny przedmiot wiary i subiektywna intencja czciciela. Pobożny muzułmanin i żyd czci Boga Jedynego, subiektywnie uważając, że jego kult jest najlepszy. Jaka jest jednak obiektywna wartość takich aktów religii? Z tego powodu muzułmanin obiektywnie nie czci Boga.

2. Argument ad hominem. Katolik może powiedzieć do muzułmanina czy żyda, że podobnie jak oni czci Boga Jedynego, gdyż z pewnością pobożny katolik oddaje cześć Bogu w Trójcy Jedynemu. Muzułmanin czy żyd natomiast, mimo że chcą czcić Boga, w rzeczywistości (obiektywnie) Go obrażają.

Offline jaco

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 266
Odp: Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?
« Odpowiedź #2 dnia: Śro, 23.06.2010, 18:33 »
A teraz najwazniejsze pytanie: Czy Bóg muzułmanów albo judaizmu jest Bogiem miłości, czy raczej nienawiści?

Offline Artur W.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 35
Odp: Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?
« Odpowiedź #3 dnia: Śro, 23.06.2010, 19:49 »
Rozumiem argumentację p. Sroki lecz mam wątpliwość, czy można ją odnieść do cytowanego przeze mnie fragmentu pracy ks. Sieniatyckiego. Autor pracy - jak sądzę - nie odnosił się do subiektywnej wiary wyznawców tych fałszywych religii, ani nie traktował tego jako argumentu ad hominem. Zważywszy na charakter jego pracy należałoby raczej przyjąć, że przyjmował kryterium obiektywne. A wtedy rodzi się pytanie, czy miał rację?

W związku z tym zastanawia mnie również, czy np. arianizm lub mariawityzm z jego absurdalną koncepcją Trójcy Św. można nazwać religiami oddającymi cześć prawdziwemu Bogu?
"Jest oczywiste, że prawda nie może przyznać prawa błędowi, nie zaprzeczając przy tym samej sobie." Abp M. Lefebvre

Offline wsroka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 799
Odp: Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?
« Odpowiedź #4 dnia: Śro, 23.06.2010, 22:45 »
mam wątpliwość, czy można ją odnieść do cytowanego przeze mnie fragmentu pracy ks. Sieniatyckiego. Autor pracy - jak sądzę - nie odnosił się do subiektywnej wiary wyznawców tych fałszywych religii
Wręcz przeciwnie. Autor napisał wyraźnie:
Cytuj
Bogu prawdziwemu oddaje cześć w sposób niezgodny z jego wolą
Oddawanie czci Bogu niezgodnie z wolą Bożą znaczy dokładnie to, co pisałem -- subiektywnie jest tu (być może, dodam) dobra intencja, ale obiektywnie -- obraza Boża.

Co do wyznań antytrynitarnych -- ta sama sytuacja.

Niech Pan sam powie: Czy Świadkowie Jehowy obiektywnie czczą prawdziwego Boga?

Offline Artur W.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 35
Odp: Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?
« Odpowiedź #5 dnia: Śro, 23.06.2010, 23:05 »
Niech Pan sam powie: Czy Świadkowie Jehowy obiektywnie czczą prawdziwego Boga?

Oczywiście uważam że nie, podobnie jak w przypadku żydów, muzułmanów etc. Zdziwiło mnie tylko stwierdzenie ks. Sieniatyckiego, co wynika zapewne z mojej niewiedzy, lecz po coż innego jest to forum, jeśli nie po to, by rozwiewać wątpliwości ;)

Zapytam więc jeszcze, czy wobec tego co Pan pisze nie można powiedzieć, że subiektywnie również wyznawcy religii pogańskich oddają cześć Bogu, choć obiektywnie go obrażają? A jeśli tak, to jaki sens ma wprowadzanie wyróżnienia, że oni oddają część boską nieprawdziwemu bogu, a żydzi, bisurmani itp. Bogu prawdziwemu, choć niezgodnie z Jego wolą? Czy wyróżnikiem może być tutaj tylko monoteizm?
"Jest oczywiste, że prawda nie może przyznać prawa błędowi, nie zaprzeczając przy tym samej sobie." Abp M. Lefebvre

Offline wsroka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 799
Odp: Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?
« Odpowiedź #6 dnia: Śro, 23.06.2010, 23:40 »
Czy wyróżnikiem może być tutaj tylko monoteizm?
Dokładnie.

Offline Adaś

  • Nie chcą wiadomości
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 73
Odp: Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?
« Odpowiedź #7 dnia: Pią, 25.06.2010, 11:08 »

Islam nie jest religią pogańską ale religią wywodzącą się od Abrachama, której wyznawcy nie są wierni Bogu, stąd w tradycji chrześcijańskiej zwani są niewiernymi - "infideles" w odróżnieniu od pogan "gentes". Niewierność wobec Boga wystawia naturę ludzką na moc sił diabelskich. Wyznawcy tych religii trwają w stanie natury ludzkiej obarczonej skutkami grzechu pierworodnego, pozbawieni środków do zbawienia. Dlatego mają fałszywe wyobrażenie religii i poddani są mocy diabła. W związku z powyższym pojawia się pytanie czy islamizacja chrześcijaństwa jest ujawnieniem się nowej religii? W ciągu ostastnich 25 lat dokonała się istotna przemiana w treści religii głoszonej ustami hierarchów montyniańsko-wojtyliańskich.
Podam przykład. Ja osobiście posiadam mszalik z 1935 r. gdzie czytamy w akcie poświęcenia rodzaju ludzkiego NSPJ: "Królem bądź tych wszystkich, którzy jeszcze błakają się w ciemnościach pogaństwa lub islamizmu, i racz ich przywieść do światła i królestwa Bożego". Otóż akt ten ogłoszony przez papieża został nastepnie podstępnie sfałszowany, a odpowiednie słowa usunięte. Jest to znamienne dla tej zmiany na drodze ku nowej religii. Niektóre formy zostały zastąpione innymi, nowszymi, wiele zostało dodanych, znaczna część usuniętych.
Podam też przykład jawnego zreinterpretowania prawdy, nawet po złożeniu przysięgi przed sądem kościelnym. Otóż, według „Il Giornale" ... Podczas kolejnej sesji trybunału ds. kanonizacyjnych, nie wyjaśniono na przykład sprawy pocałunku, jaki polski papież złożył na podarowanym mu Koranie. Kardynał Stanisław Dziwisz twierdzi, że nie miało to miejsca." Il giornale 1.07.2009

Jest to postępowanie mające na celu przepoczwarzenie się zdrowej prawdy i wyłonienie jej nowej postaci, biernej wobec zmiany swojej treści. Jasne jest natomiast, że zgodnie z nauką Kościoła katolickiego, wyrażoną np. słowami św. Tomasza: Si quis etiam se circumcideret, vel sepulcrum Mahumeti adoraret, apostata reputaretur. Thomas de Aquino, Summa Theologiae IIa-IIae, Q 12, a. 1 (chodzi o to że kiedy  muzułmanie czynią pokłon do ziemi (sudżud) kłaniają się grobowi Machometa w Mekkce, więc kto się z nimi "modli" oddaje pokłon Machometowi). Duchowość otwartości na islam jest motywem dążenia do wspólnej modlitwy z muzułmanami, co jest optymistycznym postulatem ekumenistów, który implementują w żywy organizm podstępnie pozbawiony mechanizmów obronnych. (Podobnie jak szerzył sie arianizm, który wylęgnął się u szczytów hierarchii) Wszystko to zostało spreparowane przez profesorów wydziałów teologicznych, modernistów filozofów i modernistów historyków, tych samych którzy niejawnie pisali encykliki, dokumenty doktrynalne i przemówienia Jana Pawła II i z ukrycia dokonywali przewartościowania religii swoich matek i ojców. Do dzisiaj ich jawna obecność jest przejawem pozornego przybierania naocznej formy "księdza w koloratce", która ma wprowadzać w błąd starszych ludzi, wychowanych w latach międzywojennych i późniejszych do 60 włącznie. Pobożni ci chrześcijanie nie są w stanie pojąć wyższej dialektyki i jeszcze wyższej od niej żądzy czy też dążności do dorównania pozycji świeckich humanistów np. tych z Akademii Francuskiej czy w ogóle świeckiej "arystokracji" liberalnego świata nauki i kultury. Żywy organizm Koscioła katolickiego został zmodyfikowany. Dawne pojęcia nabrały nowego szerszego znaczednia. Tym samym odwieczym pragnieniom ludzkim zostały nadane nowe formy realizacji. Wszystko to jest niejawne dla ludzi prostych, zupełnie tego nieświadomych.
Zmiana jest porównywalna do roli Machometa w powstaniu nowej religii, czy Buddy którzy z form religijnych zastanych w swojej epoce stworzyli nową religię. Jesteśmy więc świadkami eksplozji nowej gwiazdy w sferze naszego poznania religijnego, powstawania nowej innej religii.
Wszystkie inne religie łączy wspólna cecha: swobodne działanie w nich Diabła.
Jedynie wiara katolicka (w dużej mierze także i prawosławna) posiada oręż w walce z Szatanem. Jest nim liturgia Apostolska, która została przekazana przez Pana Jezusa Apostołom, zawiera ona niezmieny depozyt wiary i prawdziwą interpretację Pisma św., tylko w tradycji kościelnej mamy moc do odrzucenia nowej innej religii, która jest kolejną nową formą kultu Szatana. Bo tam gdzie są ciemności błędu tam panuje Diabeł, wcześniej czy później ujawnia się on w swoich dziełach. Kiedy usiłujemy połączyć wiele elementów tej szatańskiej łamigłówki, staje sie to jawnym, jest to dążenie do wprowadzenia uniwersalnej religii - LUCYFERIANIZMU!
W dawnych wiekach chrześcijanie którzy uznali inne religie nazwani byli "lapsi" tzn. upadli. Problematyczną kwestia było ich ponowne przyjęcie do wspólnoty wiernych. Zawsze jeszcze można im mówić o potrzebie pokuty i nawrócenia na prawdziwą wiarę.

Offline pjj

  • Moderatorzy
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 922
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?
« Odpowiedź #8 dnia: Pią, 25.06.2010, 13:29 »
Islam nie jest religią pogańską ale religią wywodzącą się od Abrachama, której wyznawcy nie są wierni Bogu, stąd w tradycji chrześcijańskiej zwani są niewiernymi - "infideles" w odróżnieniu od pogan "gentes".
Niewierni (infideles) to nie-chrześcijanie, a więc zarówno poganie, jak i żydzi i muzułmanie: http://www.newadvent.org/cathen/08002b.htm Poganie to pagani (lp. paganus); gentes to narody, cf. Psalm 116: Laudate Dominum omnes gentes, Laudate eum, omnes populi -- "Chwalcie Pana wszystkie narody, chwalcie go wszystkie ludy". Hmmm...

Offline Adaś

  • Nie chcą wiadomości
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 73
Odp: Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?
« Odpowiedź #9 dnia: Pią, 25.06.2010, 14:34 »
Ja piszę że wg. tradycji chrześcijańskiej infideles to nie są poganie. Źródło, którym się p. posługujesz jest sfałszowane. Muzułmanie to niewierni. W czasach wypraw krzyżowych zwani saracenami. Z punktu widzenia judaizmu "Gentes" łac. to samo co hebrajskie "goim" a w idysz "geje" czyli nieżydzi. Słowa mają często wiele znaczeń. Inna rzecz że słowo to jest starsze od religii machometan i buddystów. W Biblii "poganin"  odnosi się do czcicieli bóstw pogańskich tzw. idoli, bałwanów, demonów, ciał niebieskich itd. Przeciwnie muzułmanin posiada wyobrażenie Boga Abrahama jednak zniekształcone przez działanie szatańskie i naturę ludzką w stanie grzechu pierworodnego. Jeżeli mowa jest w psalmie "chwalcie Pana wszystkie narody" to być może jest to nakaz do przyjęcia religii objawionej słowem bożym w Biblii.
« Ostatnia zmiana: Pią, 25.06.2010, 18:41 wysłana przez Adaś »

Offline Filip

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Czy wyznawcy islamu czczą prawdziwego Boga?
« Odpowiedź #10 dnia: Pią, 23.07.2010, 13:25 »
Czy wyróżnikiem może być tutaj tylko monoteizm?
ks. Wiktor Cathrein SI:

"Monoteizm jest zatem jedyną dopuszczalną formą religii. Ale i w obrębie monoteizmu, i niezależnie od wszelkiego objawienia nadprzyrodzonego, nie każdy sposób czci Bogu oddawanej zasługuje na uznanie. Winien on być godny majestatu bożego. Potępić zatem należy wszelką cześć najwyższego, objawiającą się przez ofiary z ludzi, przez nierządne obrzędy, tańce wyuzdane, uczty szumne, samobójstwa itp. Jakże można czcić Boga przez czyny, które go obrażają, jako przeciwne ustanowionemu przezeń porządkowi moralnemu."

(Filozofia moralna, tom III, Warszawa 1904, s. 22)

Św. bp Pelczar pisał obszernie o fałszywych religiach w Obronie religii katolickiej (tom I), ale nie mam pod ręką.

Poza tym wydaje mi się, że tłumaczenie p. Sroki jest wystarczające. Można dodać, że ze względu na przedmiot fałszywych religii ("Albowiem wszyscy bogowie pogańscy to czarci" - Psalm XCV, 5) nie są one same w sobie kultem prawdziwego Boga, natomiast sytuacja podmiotu (tego czy innego żyda albo bisurmana) nie stanowi reguły. Taki człowiek może w akcie wewnętrznego poddania się Bogu faktycznie nawet żyć w łasce (o czym tylko Bóg wie), ale zewnętrznie i obiektywnie jego akty religijne nie stają się przez to dobre czy prawdziwe.

Zresztą tak samo pisze ks. Sieniatycki: religia "jest fałszywą jeśli (...) Bogu prawdziwemu oddaje cześć w sposób niezgodny z jego wolą".

Chodzi Ci zapewne o sformułowanie "Bogu prawdziwemu oddaje cześć" - wydaje mi się, że to raczej kwestia doprecyzowania językowego, niż jakaś sprzeczność teologiczna... Przeczytaj dalej:

"Ta oczywiście religja jest prawdziwą, która o Bogu, o naszym stosunku do Boga, o naszych obowiązkach względem niego objektywną prawdę głosi. Religja, która o tych sprawach mówi nieprawdę lub mięsza prawdę prawdę z nieprawdą jest fałszywą. (...) Może ktoś subjektywnie, w dobrej wierze, uważać religją fałszywą za prawdziwą, ale ta mimo to jest objektywnie fałszywą i złą" (Apologetyka, s. 7)

To samo chyba odnosi się do aktów religijnych wyznawców fałszywych religii, ale trzeba by się trochę pogłowić, żeby to konkretnie sformułować...

- - -

Św. Jan Chryzostom o żydach: "Wprawdzie, utrzymują stanowczo, że i oni wielbią prawdziwego Boga; lecz niech Bóg broni, byśmy to i my twierdzili! Żaden żyd nie wielbi Boga. Sam Syn Boży to oświadcza. Gdyż mówi: Gdybyście bowiem Ojca mego znali, to byście i mnie znali, ale ani mnie nie znacie, ani Ojca mojego (Jan. VIII, 19). Jakież nad to wiarygodniejsze świadectwo mógłbym przytoczyć?" (Mowy przeciwko żydom)

Pozdrawiam :)

Z Panem Bogiem